Dolina Biebrzy

91

Przeglądasz starą wersję tego wpisu, od 27 stycznia 2020 o 18:06:02. Tutaj możesz porównać różnice pomiędzy tą wersją a wersją obecna wersja.

Odwiedził Bibliotekę Publiczną w Jazgarzewie i Bibliotekę w Piasecznie podróżnik Sebastian Bielak. Przyjechał z prelekcją o ostatnich mokradłach Europy czyli Dolinie Biebrzy. Oglądaliśmy dzikie ptactwo, których jest tam ponad 280 gatunków, przebogatą roślinność. Poznaliśmy też największego władcę tej krainy łosia, którego waga dochodzi do 500kg, oraz największą mysz tam żyjącą, która jest długości 25 cm. Wyjaśnił nam genezę nazwy rzeki Biebrzy, która swoją nazwę wzięła od dużej ilości bobrów w niej mieszkających. Dowiedzieliśmy się sporo nie tylko o faunie i florze Podlasia, ale i o tradycyjnej kuchni tego regionu, która słynie z kartaczy i babki ziemniaczanej. Jednym słowem to była bardzo ciekawa i pouczająca wycieczka w głąb bagien i mokradeł Doliny Biebrzy.

Aktualizacje wpisu:
Zmiany:
27 stycznia 2020 o 18:06:02Aktualna wersja
Zawartość
Skasowano: <p style="text-align: justify;">Odwiedził Bibliotekę Publiczną w Jazgarzewie i Bibliotekę w Piasecznie podróżnik Sebastian Bielak. Przyjechał z prelekcją o ostatnich mokradłach Europy czyli Dolinie Biebrzy. Oglądaliśmy dzikie ptactwo, których jest tam ponad 280 gatunków, przebogatą roślinność. Poznaliśmy też największego władcę tej krainy łosia, którego waga dochodzi do 500kg, oraz największą mysz tam żyjącą, która jest długości 25 cm. Wyjaśnił nam genezę nazwy rzeki Biebrzy, która swoją nazwę wzięła od dużej ilości bobrów w niej mieszkających. Dowiedzieliśmy się sporo nie tylko o faunie i florze Podlasia, ale i o tradycyjnej kuchni tego regionu, która słynie z kartaczy i babki ziemniaczanej. Jednym słowem to była bardzo ciekawa i pouczająca wycieczka w głąb bagien i mokradeł Doliny Biebrzy.</p>  Dodano: <p style="text-align: justify;">Filię w Jazgarzewie i Bibliotekę Publiczną w Piasecznie odwiedził podróżnik Sebastian Bielak. Przyjechał z prelekcją o ostatnich mokradłach Europy czyli Dolinie Biebrzy. Oglądaliśmy dzikie ptactwo, których jest tam ponad 280 gatunków, przebogatą roślinność. Poznaliśmy też największego władcę tej krainy łosia, którego waga dochodzi do 500kg, oraz największą mysz tam żyjącą, która jest długości 25 cm. Wyjaśnił nam genezę nazwy rzeki Biebrzy, która swoją nazwę wzięła od dużej ilości bobrów w niej mieszkających. Dowiedzieliśmy się sporo nie tylko o faunie i florze Podlasia, ale i o tradycyjnej kuchni tego regionu, która słynie z kartaczy i babki ziemniaczanej. Jednym słowem to była bardzo ciekawa i pouczająca wycieczka w głąb bagien i mokradeł Doliny Biebrzy.</p>
Bez zmian:  Bez zmian:
Bez zmian: <p style="text-align: justify;"></p> Bez zmian: <p style="text-align: justify;"></p>

Uwaga: Do porównania mogą być dodawane puste linie celem lepszego zawijania linii.